Co jeść na Costa Blance — dania, których nie znajdziesz w polskim przewodniku
Arroz a banda, caldero, coca amb tonyina, turrón z Jijony i horchata. Co naprawdę jedzą na Costa Blance, ile kosztuje menu del día i o której otwierają kuchnię.
Przejrzystość: część linków w tym artykule to linki afiliacyjne — do Booking.com oraz do partnerów z sieci Awin (m.in. wynajem łodzi). Jeśli zarezerwujesz przez nie nocleg, cena dla Ciebie jest dokładnie taka sama, a ja dostaję niewielką prowizję od serwisu. To finansuje utrzymanie tej strony.Szczegóły.
Pierwsza rzecz, którą trzeba zrozumieć: paella to danie z Walencji, nie z Costa Blanki. W Alicante, Elche i Dénii je się przede wszystkim ryż — ale inny ryż i pod innymi nazwami. Jeśli w restauracji nad samą plażą widzisz zdjęcie paelli na plastikowym menu w czterech językach, to nie jest lokal, którego szukasz.
Ryże, czyli o co tu naprawdę chodzi
| Danie | Co to jest |
|---|---|
| Arroz a banda | ryż gotowany na wywarze rybnym, podawany bez ryby — ryba idzie osobno. Klasyk z Alicante |
| Arroz del senyoret | to samo, ale wszystko obrane: krewetki bez pancerzy, kalmary pokrojone. “Ryż dla panicza”, bo nie trzeba się brudzić |
| Arroz negro | ryż z atramentem kalmara, czarny, mocno morski |
| Caldero | specjalność Tabarki i Santa Poli: ryż z rybą w intensywnym bulionie, podawany z alioli |
| Fideuà | to samo co ryżowe dania, tylko z krótkiego makaronu zamiast ryżu |
Zasada praktyczna: dobre ryże zamawia się minimum dla dwóch osób i czeka na nie 25-40 minut. Jeśli przyjeżdża po siedmiu minutach, to był odgrzewany.
Poza ryżem
- Coca amb tonyina — płaski wypiek z tuńczykiem, cebulą i orzeszkami piniowymi. Sprzedawany w piekarniach na wagę, świetny na plażę.
- Salazones — ryby suszone i solone: mojama (tuńczyk), huevas (ikra). Podawane w cienkich plasterkach z oliwą i migdałami. Bardzo intensywne, bardzo lokalne.
- Pericana — pasta z suszonej papryki, dorsza i czosnku, do chleba. Danie z gór, nie z wybrzeża.
- Olleta de blat — zimowy gulasz z pszenicy i fasoli. Zobaczysz go tylko poza sezonem i tylko w głębi lądu.
- Gazpacho i salmorejo — zimne zupy pomidorowe. Salmorejo jest gęstsze i bardziej kremowe.
Słodycze i napoje
Turrón — nugat z migdałów, produkowany w Jijonie (walencki: Xixona), 25 km od Alicante. Ma chronione oznaczenie geograficzne IGP w dwóch odmianach: Jijona (miękki, sypki) i Turrón de Alicante (twardy, z całymi migdałami). W Polsce kojarzy się ze świętami, tutaj kupisz go przez cały rok.
Horchata de chufa — mleczny, słodki napój z bulw cibory jadalnej (chufa), pity na zimno z podłużną bułeczką fartón. Chufa z okolic Walencji ma własną denominación de origen. Smak dzieli ludzi na pół — spróbuj małej porcji, zanim zamówisz litr.
Agua de Valencia — koktajl z cavy, soku pomarańczowego, wódki i ginu. Wygląda jak sok. Nie jest sokiem.
O której się je
To jest największa pułapka dla Polaków:
| Posiłek | Godziny |
|---|---|
| Śniadanie (desayuno) | 8:00-10:00, zwykle tost z pomidorem i kawa |
| Drugie śniadanie (almuerzo) | ok. 11:00, kanapka — to instytucja, nie przekąska |
| Obiad (comida) | 14:00-16:00 — główny posiłek dnia |
| Kolacja (cena) | 21:00-23:00 |
Kuchnie w wielu restauracjach są zamknięte między 16:00 a 20:00. Jeśli przyjdziesz o 18:00 głodny, zostają Ci bary z tapas i lokale turystyczne przy promenadzie — czyli dokładnie te, których lepiej unikać.
Menu del día — najlepszy sposób na tani obiad
W dni powszednie, w porze obiadu, większość restauracji ma menu del día: przystawka, danie główne, deser lub kawa, chleb i napój (często również wino lub piwo) w jednej cenie. W Alicante i okolicy to zwykle 12-16 €. Za te pieniądze zjesz w miejscu, w którym jedzą miejscowi, a nie w lokalu z menu po rosyjsku.
Jak rozpoznać dobre miejsce:
- Menu tylko po hiszpańsku albo po walencku. Brak tłumaczeń to dobry znak.
- Pełno ludzi o 14:30. Pusto o 14:30 to sygnał ostrzegawczy.
- Krótka karta. Trzydzieści dań oznacza mrożonki.
- Odejdź dwie przecznice od promenady. Różnica w cenie i jakości bywa dwukrotna.
- Tablica z kredą zamiast zdjęć. Zdjęcia jedzenia na wystawie to niemal zawsze lokal pod turystów.
Stara część Alicante — okolice Mercado Central i dzielnica Santa Cruz — to miejsce, gdzie masz najwięcej dobrych lokali w zasięgu spaceru.
Noclegi w centrum Alicante →Ile to kosztuje
- Kawa (café solo) — 1,20-1,80 €
- Piwo (caña, mała lanka) — 1,50-2,50 €
- Tapa — 2-4 €
- Menu del día — 12-16 €
- Ryż w dobrej restauracji — 18-25 € od osoby
- Butelka wody w sklepie — poniżej 1 €
Napiwek nie jest obowiązkowy. Hiszpanie zostawiają drobne, zwykle zaokrąglenie do pełnej kwoty albo 5%. Dziesięć czy piętnaście procent to zwyczaj amerykański, nie hiszpański.
Czego nie robić
- Nie zamawiaj sangrii w porządnej restauracji — miejscowi piją tinto de verano (wino z gazowaną lemoniadą), a sangria bywa robiona z najtańszego wina.
- Nie szukaj obiadu o 12:00. Kuchnia jeszcze nie działa.
- Nie zamawiaj ryżu na jedną osobę. Albo się nie da, albo dostaniesz coś odgrzewanego.
- Nie zakładaj, że tapas są darmowe. W Grenadzie i Leónie bywają, na Costa Blance płacisz za każdą.